Siedem dni piekła na polskich drogach. Policja rusza z akcją ROADPOL, mandaty sięgają 5000 zł
Od środy 16 września przez cały tydzień na polskich drogach panuje wzmożona kontrola w ramach europejskiej kampanii ROADPOL Safety Days. Policja skupia się na przejściach dla pieszych i prędkości, a mandaty mogą być druzgocące, zwłaszcza w warunkach recydywy.
Siedem dni bez taryfy ulgowej, to najprostsza definicja tych dni. Od środy 16 września do wtorku 22 września na drogach Polsce trwa europejski projekt ROADPOL Safety Days, czyli Dni Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Policja przez 6 dni będzie przeprowadzać kontrole zarówno kierowców, jak i pieszych, a obserwatorzy już teraz raportują z miast, że funkcjonariusze rozmawiają z każdym, kto narusza przepisy.
Co dokładnie szuka policja?
Policjanci szczególną uwagę zwracają na bezpieczeństwo pieszych i innych niechronionych uczestników ruchu. Oznacza to, że przejścia dla pieszych będą obserwowane jak nigdy. Dla kierowców najważniejsza jest zasada zachowania szczególnej ostrożności przed przejściem dla pieszych, a szczególnie istotną datą jest 17 września, gdy ROADPOL chce, aby w całej Europie udało się osiągnąć zero śmiertelnych ofiar wypadków.
Policja będzie kontrolować m.in. niebezpieczne zachowania kierowców i przestrzeganie ograniczeń prędkości. To jednak nie będzie jedyna zmienna w równaniu. Jedne z najwyżej punktowanych wykroczeń dotyczą zachowania kierowców wobec pieszych, a za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu przewidziano 1500 zł mandatu i 15 punktów karnych.
Taryfikator bez miłosierdzia: ile zapłacisz za prędkość?
To właśnie tutaj czeka ciebie spora niespodzianka. Mandaty za przekroczenie prędkości w 2026 roku wynoszą od 50 do 2500 zł, a w warunkach recydywy nawet 5000 zł. Recydywa to kluczowe słowo, które wiele osób ignoruje. Przy przekroczeniach od 31 km/h obowiązuje mechanizm recydywy, czyli podwójnej kwoty mandatu po ponownym popełnieniu takiego wykroczenia w ciągu dwóch lat.
Jak to konkretnie wygląda? W 2026 roku stawki za przekroczenie prędkości to: do 10 km/h – 50 zł (1 punkt), 11-15 km/h – 100 zł (2 punkty), 16-20 km/h – 200 zł (3 punkty), 21-25 km/h – 300 zł (5 punktów). A to dopiero początek. Przy przekroczeniu o 31-40 km/h mandat rośnie do 800 zł, a liczba punktów do 9. Na końcu skali mamy przekroczenie prędkości o ponad 70 km/h, które oznacza 2500 zł, a w recydywie 5000 zł oraz 15 punktów karnych.
Straciłeś prawo jazdy? Od marca jest gorzej
Jedną z największych zmian w przepisach 2026 roku jest rozszerzenie zasad zatrzymywania uprawnień. Od 3 marca 2026 r. obowiązują rozszerzone przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy za rażące przekroczenie prędkości, które są zatrzymywane na 3 miesiące nie tylko za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, ale też na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym.
To oznacza, że jeśli jedziesz 147 km/h tam, gdzie limit to 90 km/h, możesz stracić uprawnienia nawet poza miastem. Od 2026 r. ograniczono również możliwość zmniejszania liczby punktów poprzez szkolenia w WORD, a punktów za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 30 km/h nie można już zredukować w ten sposób.
Praktyczne porady dla kierowcy
Co robić przez te siedem dni? Rzeczy proste, ale często zaniedbywane:
- Warto odpowiednio wcześnie obserwować przejście i jego otoczenie, dostosować prędkość do sytuacji oraz zwracać uwagę na osoby, które zamierzają wejść na jezdnię
- Jeśli zjawiasz się pod przejściem, zwolnij. Nie podejmuj ryzyka.
- Pamiętaj, że od marca 2026 r. drift lub celowa jazda na jednym kole grożą 500 zł mandatu oraz 12 punktami karnymi przy korzystaniu z telefonu
- Oddaj telefon pasażerowi lub włóż go do kieszeni. Trzymanie go w ręce to zagrożenie nie tylko dla ciebie.
Podsumowanie: uważaj na siebie i innych
Statystyki wypadków drogowych pokazują, że najczęstszymi przyczynami tragedii są: nadmierna prędkość, nieustąpienie pierwszeństwa czy nieprawidłowe wyprzedzanie, a poprzez Roadpol Safety Days przypominamy, że każda decyzja uczestnika ruchu ma wpływ na życie i zdrowie. Siedem dni akcji ROADPOL to nie jakiś zbieg okoliczności, lecz poważna próba zmiany zachowań na polskich drogach.
Jeśli w tym tygodniu wyjeżdżasz, traktuj każde przejście dla pieszych jak minowe pole. Mandat 1500 zł to nie największy problem; kłopot zaczynają się przy utracie uprawnień i komulatywnych punktach karnych, które bardzo szybko wykorzystają twój limit. A jeśli już dostajesz mandat raz w ciągu dwóch lat za to samo wykroczenie, kwota może się podwoić. Na polskich drogach nigdy nie było bardziej rozliczająco.
Artykuł powstał z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji i został opublikowany pod nadzorem redakcji, która ponosi za niego odpowiedzialność redakcyjną. Oznaczenie zgodne z art. 50 rozporządzenia (UE) 2024/1689 o sztucznej inteligencji.
Treści w serwisie Spalinowo mają charakter informacyjny. Nie zastępują dokumentacji producenta ani konsultacji z serwisem. Naprawy i modyfikacje wykonujesz na własną odpowiedzialność, w razie wątpliwości skorzystaj z profesjonalnego warsztatu.
